Człowiek jest cywilizowany na tyle , na ile potrafi zrozumieć kota.
Blog > Komentarze do wpisu
Gutek Migdałowe Oczko
Wojownik, który poczuł smak wolności. Dzielnie walczy o poszerzanie swojego terytorium podbijając serca niewieście. Nie straszne mu rany ni deszcz, ni mróz.

Gutek miał to szczęście, że jako osesek trafił od razu do nas. Był jednym z trojga kociąt, dla których szukaliśmy nowego domu. Jednak razem z rodzeństwem był odstawiony od cycka już po miesiącu i dlatego brak matczynego mleczka starał się rekompensować ssaniem… swojego brata, Ryjka. U Gutka zaobserwowaliśmy również inny nawyk, którego przedtem nie spotkaliśmy u żadnego kotka, tj. „zakopywanie” miseczki po posiłku. Polega to na drapaniu posadzki obok miski z jedzeniem, w celu zachowania porcji na potem. Teraz zdarza się to o wiele rzadziej, bo drugim domem Gutka jest dwór, z którego powraca raz dziennie wygłodniały, nie pozostawiając w misce ani okruszka. Wpada do nas tylko na chwikę, by uzupełnić zapasy, gdyż jako pełnojajeczny kotek prowadzi działania bojowe na szeroką skalę, czego dowodem są pojawiające się na jego ciele od czasu do czasu rany wojenne. Podbijanie nowych terenów i serc niewieścich pochłania go bez reszty, ale gdzie przebywa i co robi - tego nie wiemy. W każdym razie zasadne jest sądzić, że niejeden koteczek na wsi nosi gutkowe geny.

 

Gutek w koszyku

gutek_mlotkowy

Gutek młotkowy

masaz

Gutek przyjmuje masaż misą tybetańską

rodzenstwo

Gutek (na pierwszym planie) i jego rodzeństwo: Maja (z lewej) i nieżyjący już Ryjek...

obecnie

Gutek obecnie

 

czwartek, 16 września 2010, kotylandia

Polecane wpisy